Wpis

wtorek, 22 lipca 2014

10 najgorszych zawodników mundialu

Byli najlepsi - czas na najgorszych zawodników mundialu. O ile wiadomo, że pewne zespoły nie mieli wybitnych zawodników i musieli stawiać na kolektyw, tak niektóre teamy postawiły na jednostki. A te potrafiły zawodzić.

W tym gronie musieli się znaleźć Ci, których reprezentacje odpadły wcześnie na mundialu, ale jak poniższe typy pokażą - nie tylko. Dwóch Hiszpanów, dwóch Kameruńczyków, Argentyńczyk, Rosjanin, Włoch, Chorwat i Brazylijczyk - na tych zawodników postawiłem.

10. Stipe Pletikosa - Ogólnie jakby spojrzeć na postawę bramkarza Chorwacji, to większych błędów nie można było zauważyć. Niby łapał, błędów nie robił, jednak tak naprawdę prezentował się słabo. Przynajmniej trzy gole mógł spokojnie wyciągnąć, a tego nie zrobił, co być może nie pozwoliło awansować Chorwacji. A szkoda.

9. Wayne Rooney - On musiał się tu znaleźć. Ogólnie zawodnik ManU nie może od pewnego czasu znaleźć swojej skuteczności. Pracuje, stara się, jednak od takiego zawodnika wymagamy goli. Na całe szczęście na swoim trzecim (i patrząc na jego regres to chyba ostatnim) mundialu zdobył pierwszą bramkę. Czas na nowe pokolenie.

8. Gonzalo Higuain - Jedna bramka, de facto bardzo istotna, ale jednak tylko jedna. Gdyby umiał korzystać z okazji, które mu stworzono, to możliwe, że byłby mistrzem świata. A wątpię, że kiedyś jeszcze będzie miał szanse na taki tryumf.

7. Gerard Pique - Musiała oberwać obrona Hiszpanii i padło na zawodnika Barcelony. 7 goli straconych w ciągu 2 pierwszych meczów nie wystawia dobrej laurki jemu i jego formacji. Defensywie, której powinien dowodzić pod nieobecność Puyola. Zdecydowanie nie podołał temu zadaniu.

6. Igor Akinfiejew - Jedynie z twarzy podobny do Neuera. Kiedyś jeden z ciekawszych bramkarzy w Europie, po ciężkiej kontuzji chyba lekko zatrzymał się w rozwoju. I w dodatku ten klops... Rosja ogólnie nie zachwyciła, a bramkarz CSKA jest jakby symbolem tego występu.

5. Benoit Assou-Ekotto - Jeden z obrońców najgorszej drużyny mundialu. Po Kamerunie nie można było się zbyt wiele spodziewać. Te afery przed mundialem, żądanie premii... Hajs się zgadzał, gra zaś nie godna tej kasy. A piłkarz Queen Park Rangers był liderem defensywy, która straciła 9 goli. Wstyd.

4. Mario Balotelli - Jestem ciekaw ile dobrych meczów zagrał ten Włoch w swojej karierze. Z każdego klubu wylatuje z wilczym biletem, niedyscyplinowany, niezrównoważony psychicznie. Rzecz jasna - potencjał wielki, ale co z tego? Ma 24 lata i musi zacząć grać, a nie być wiecznym niespełnionym talentem.

3. Fred - Brazylia tego gracza się absolutnie się wyparła ze swojego narodu. Trochę mi szkoda tego piłkarza, bo jednak został wrobiony w niezłe szambo. Wiadomo, że Fred nigdy nie był zawodnikiem takiego pokroju, aby zostać wysuniętym napastnikiem swojej reprezentacji, na takim ważnym turnieju. A tak wybrano go, a przecież w jego sytuacji mógłby zostać postawiony np. Jo. Pechowiec, jednak musi się znaleźć na tej pozycji. Grał za słabo.

2. Diego Costa - Pisałem, że Fred zawiódł? A jak mam powiedzieć o Coscie? Jeden karny podyktowany za faul na tym zawodniku. I to by było na tyle. Były zawodnik Athletico miał zbawić Brazylię, potem Hiszpanię, a zawiódł po całości. Czy ktoś tu żałuje swoich wyborów?

1. Alexander Song - najgorszy zawodnik najgorszej drużyny. Kto mógł się spodziewać, że te niezaszczytną pozycję na tym mundialu będzie miał zawodnik Barcelony. Skonfliktowany z resztą drużyny (w szczególności z Samuelem Eto'o), grał we wszystkich aspektach gry źle. I swój występ na tym turnieju zakończył kretyńskim zachowaniem, za które otrzymał czerwoną kartkę.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
nadtokontrowersyjny
Czas publikacji:
wtorek, 22 lipca 2014 19:56

Polecane wpisy